Autor Wiadomość
Amigos
PostWysłany: Śro 6:35, 24 Maj 2006

ewien kibic FC Seul zabił po meczu przeciwko rep. Polski Jansa, z powodu tego, że FC Seul przegrało 7:1 a kibic uważał że Janas przekupił sędziego z Chin który nazywa się Srai-Sik-Cip. Srai-Sik-Cip przez 3 lata nie przyznał się do winy.Po 4 latach na konferencji prasowej po meczu FC Seul-Chiny przyznał się, i dostał karę w zawieszeniu sędziowskim na 30 lat, więc mógł ponownie sędziować gdy będzie miał 87 lat! Minęły 3 lata i przypomniał sobie o Leszku-Chun-Chan-Ciuk, który pochodził z Polski a w Chinach był zastępcą premiera. Wreszcie postanowił spotkać się z zastepcą premiera. Po spotkaniu media podały, że na Ziemię leci meteoryt wielkości Camp Nou. Ciotka Srai-Sik-Cip - Kał-Kup-Mniam była tak tym podniecona, że kupiła sobie koszulke z napisem "Ciągne druta". Ludzie myśleli że jest umysłowo chora i zadzwonili na policje. Przyjechali bardzo szyba jak na psy którym nic nie chce sie robić. Okazało się, że Kał-Kup-Mniam była w ciąży ze Srai-Sik-Cip.Tłumaczyli się, że to był taki "wypadek podczas pracy ". Na pytanie gdzie tak pracowali, Kał-Kup-Mniam odpowiedziała, że w kuchni. Po paru miesiącach na świat przyszedł niedorozwinięty umyślwo dziecieak, a dletego niedorozwinięty, bo obaj Chińczycy po kryjomu palili i brali trawkę. Matka nazwała go Sik-Wmik. Dziecko to miało nadprzyrodząną moc pierdzenia.
J4cu
PostWysłany: Wto 12:47, 02 Maj 2006

ewien kibic FC Seul zabił po meczu przeciwko rep. Polski Jansa, z powodu tego, że FC Seul przegrało 7:1 a kibic uważał że Janas przekupił sędziego z Chin który nazywa się Srai-Sik-Cip. Srai-Sik-Cip przez 3 lata nie przyznał się do winy.Po 4 latach na konferencji prasowej po meczu FC Seul-Chiny przyznał się, i dostał karę w zawieszeniu sędziowskim na 30 lat, więc mógł ponownie sędziować gdy będzie miał 87 lat! Minęły 3 lata i przypomniał sobie o Leszku-Chun-Chan-Ciuk, który pochodził z Polski a w Chinach był zastępcą premiera. Wreszcie postanowił spotkać się z zastepcą premiera. Po spotkaniu media podały, że na Ziemię leci meteoryt wielkości Camp Nou. Ciotka Srai-Sik-Cip - Kał-Kup-Mniam była tak tym podniecona, że kupiła sobie koszulke z napisem "Ciągne druta". Ludzie myśleli że jest umysłowo chora i zadzwonili na policje. Przyjechali bardzo szyba jak na psy którym nic nie chce sie robić. Okazało się, że Kał-Kup-Mniam była w ciąży ze Srai-Sik-Cip.Tłumaczyli się, że to był taki "wypadek podczas pracy ". Na pytanie gdzie tak pracowali, Kał-Kup-Mniam odpowiedziała, że w kuchni. Po paru miesiącach na świat przyszedł niedorozwinięty umyślwo dziecieak, a dletego niedorozwinięty, bo obaj Chińczycy po kryjomu palili i brali trawkę. Matka nazwała go Sik-Wmik.
superfansportu
PostWysłany: Wto 12:21, 02 Maj 2006

Pewien kibic FC Seul zabił po meczu przeciwko rep. Polski Jansa, z powodu tego, że FC Seul przegrało 7:1 a kibic uważał że Janas przekupił sędziego z Chin który nazywa się Srai-Sik-Cip. Srai-Sik-Cip przez 3 lata nie przyznał się do winy.Po 4 latach na konferencji prasowej po meczu FC Seul-Chiny przyznał się, i dostał karę w zawieszeniu sędziowskim na 30 lat, więc mógł ponownie sędziować gdy będzie miał 87 lat! Minęły 3 lata i przypomniał sobie o Leszku-Chun-Chan-Ciuk, który pochodził z Polski a w Chinach był zastępcą premiera. Wreszcie postanowił spotkać się z zastepcą premiera. Po spotkaniu media podały, że na Ziemię leci meteoryt wielkości Camp Nou. Ciotka Srai-Sik-Cip - Kał-Kup-Mniam była tak tym podniecona, że kupiła sobie koszulke z napisem "Ciągne druta". Ludzie myśleli że jest umysłowo chora i zadzwonili na policje. Przyjechali bardzo szyba jak na psy którym nic nie chce sie robić. Okazało się, że Kał-Kup-Mniam była w ciąży ze Srai-Sik-Cip.Tłumaczyli się, że to był taki "wypadek podczas pracy ". Na pytanie gdzie tak pracowali, Kał-Kup-Mniam odpowiedziała, że w kuchni. Po paru miesiącach na świat przyszedł niedorozwinięty umyślwo dziecieak, a dletego niedorozwinięty, bo obaj Chińczycy po kryjomu palili i brali trawkę.
J4cu
PostWysłany: Wto 11:38, 02 Maj 2006

Pewien kibic FC Seul zabił po meczu przeciwko rep. Polski Jansa, z powodu tego, że FC Seul przegrało 7:1 a kibic uważał że Janas przekupił sędziego z Chin który nazywa się Srai-Sik-Cip. Srai-Sik-Cip przez 3 lata nie przyznał się do winy.Po 4 latach na konferencji prasowej po meczu FC Seul-Chiny przyznał się, i dostał karę w zawieszeniu sędziowskim na 30 lat, więc mógł ponownie sędziować gdy będzie miał 87 lat! Minęły 3 lata i przypomniał sobie o Leszku-Chun-Chan-Ciuk, który pochodził z Polski a w Chinach był zastępcą premiera. Wreszcie postanowił spotkać się z zastepcą premiera. Po spotkaniu media podały, że na Ziemię leci meteoryt wielkości Camp Nou. Ciotka Srai-Sik-Cip - Kał-Kup-Mniam była tak tym podniecona, że kupiła sobie koszulke z napisem "Ciągne druta". Ludzie myśleli że jest umysłowo chora i zadzwonili na policje. Przyjechali bardzo szyba jak na psy którym nic nie chce sie robić. Okazało się, że Kał-Kup-Mniam była w ciąży ze Srai-Sik-Cip.Tłumaczyli się, że to był taki "wypadek podczas pracy ". Na pytanie gdzie tak pracowali, Kał-Kup-Mniam odpowiedziała, że w kuchni.
superfansportu
PostWysłany: Pon 18:55, 01 Maj 2006

Pewien kibic FC Seul zabił po meczu przeciwko rep. Polski Jansa, z powodu tego, że FC Seul przegrało 7:1 a kibic uważał że Janas przekupił sędziego z Chin który nazywa się Srai-Sik-Cip. Srai-Sik-Cip przez 3 lata nie przyznał się do winy.Po 4 latach na konferencji prasowej po meczu FC Seul-Chiny przyznał się, i dostał karę w zawieszeniu sędziowskim na 30 lat, więc mógł ponownie sędziować gdy będzie miał 87 lat! Minęły 3 lata i przypomniał sobie o Leszku-Chun-Chan-Ciuk, który pochodził z Polski a w Chinach był zastępcą premiera. Wreszcie postanowił spotkać się z zastepcą premiera. Po spotkaniu media podały, że na Ziemię leci meteoryt wielkości Camp Nou. Ciotka Srai-Sik-Cip - Kał-Kup-Mniam była tak tym podniecona, że kupiła sobie koszulke z napisem "Ciągne druta". Ludzie myśleli że jest umysłowo chora i zadzwonili na policje. Przyjechali bardzo szyba jak na psy którym nic nie chce sie robić. Okazało się, że Kał-Kup-Mniam była w ciąży ze Srai-Sik-Cip.Tłumaczyli się, że to był taki "wypadek podczas pracy "Laughing
J4cu
PostWysłany: Pon 16:14, 01 Maj 2006

Pewien kibic FC Seul zabił po meczu przeciwko rep. Polski Jansa, z powodu tego, że FC Seul przegrało 7:1 a kibic uważał że Janas przekupił sędziego z Chin który nazywa się Srai-Sik-Cip. Srai-Sik-Cip przez 3 lata nie przyznał się do winy.Po 4 latach na konferencji prasowej po meczu FC Seul-Chiny przyznał się, i dostał karę w zawieszeniu sędziowskim na 30 lat, więc mógł ponownie sędziować gdy będzie miał 87 lat! Minęły 3 lata i przypomniał sobie o Leszku-Chun-Chan-Ciuk, który pochodził z Polski a w Chinach był zastępcą premiera. Wreszcie postanowił spotkać się z zastepcą premiera. Po spotkaniu media podały, że na Ziemię leci meteoryt wielkości Camp Nou. Ciotka Srai-Sik-Cip - Kał-Kup-Mniam była tak tym podniecona, że kupiła sobie koszulke z napisem "Ciągne druta". Ludzie myśleli że jest umysłowo chora i zadzwonili na policje. Przyjechali bardzo szyba jak na psy którym nic nie chce sie robić. Okazało się, że Kał-Kup-Mniam była w ciąży ze Srai-Sik-Cip.
popek
PostWysłany: Pon 15:39, 01 Maj 2006

Pewien kibic FC Seul zabił po meczu przeciwko rep. Polski Jansa, z powodu tego, że FC Seul przegrało 7:1 a kibic uważał że Janas przekupił sędziego z Chin który nazywa się Srai-Sik-Cip. Srai-Sik-Cip przez 3 lata nie przyznał się do winy.Po 4 latach na konferencji prasowej po meczu FC Seul-Chiny przyznał się, i dostał karę w zawieszeniu sędziowskim na 30 lat, więc mógł ponownie sędziować gdy będzie miał 87 lat! Minęły 3 lata i przypomniał sobie o Leszku-Chun-Chan-Ciuk, który pochodził z Polski a w Chinach był zastępcą premiera. Wreszcie postanowił spotkać się z zastepcą premiera. Po spotkaniu media podały, że na Ziemię leci meteoryt wielkości Camp Nou.Ciotka Srai-Sik-Cip - Kał-Kup-Mniam była tak tym podniecona, że kupiła sobie koszulke z napisem "Ciągne druta". Ludzie myśleli że jest umysłowo chora i zadzwonili na policje. Przyjechali bardzo szyba jak na psy którym nic nie chce sie robić.
J4cu
PostWysłany: Pon 14:01, 01 Maj 2006

Pewien kibic FC Seul zabił po meczu przeciwko rep. Polski Jansa, z powodu tego, że FC Seul przegrało 7:1 a kibic uważał że Janas przekupił sędziego z Chin który nazywa się Srai-Sik-Cip. Srai-Sik-Cip przez 3 lata nie przyznał się do winy.Po 4 latach na konferencji prasowej po meczu FC Seul-Chiny przyznał się, i dostał karę w zawieszeniu sędziowskim na 30 lat, więc mógł ponownie sędziować gdy będzie miał 87 lat! Minęły 3 lata i przypomniał sobie o Leszku-Chun-Chan-Ciuk, który pochodził z Polski a w Chinach był zastępcą premiera. Wreszcie postanowił spotkać się z zastepcą premiera. Po spotkaniu media podały, że na Ziemię leci meteoryt wielkości Camp Nou.Ciotka Srai-Sik-Cip - Kał-Kup-Mniam była tak tym podniecona, że kupiła sobie koszulke z napisem "Ciągne druta". Ludzie myśleli że jest umysłowo chora i zadzwonili na policje.
superfansportu
PostWysłany: Pon 13:54, 01 Maj 2006

Pewien kibic FC Seul zabił po meczu przeciwko rep. Polski Jansa, z powodu tego, że FC Seul przegrało 7:1 a kibic uważał że Janas przekupił sędziego z Chin który nazywa się Srai-Sik-Cip. Srai-Sik-Cip przez 3 lata nie przyznał się do winy.Po 4 latach na konferencji prasowej po meczu FC Seul-Chiny przyznał się, i dostał karę w zawieszeniu sędziowskim na 30 lat, więc mógł ponownie sędziować gdy będzie miał 87 lat! Minęły 3 lata i przypomniał sobie o Leszku-Chun-Chan-Ciuk, który pochodził z Polski a w Chinach był zastępcą premiera. Wreszcie postanowił spotkać się z zastepcą premiera. Po spotkaniu media podały, że na Ziemię leci meteoryt wielkości Camp Nou.Ciotka Srai-Sik-Cip - Kał-Kup-Mniam była tak tym podniecona, że kupiła sobie koszulke z napisem "Ciągne druta".
J4cu
PostWysłany: Pon 13:47, 01 Maj 2006

Pewien kibic FC Seul zabił po meczu przeciwko rep. Polski Jansa, z powodu tego, że FC Seul przegrało 7:1 a kibic uważał że Janas przekupił sędziego z Chin który nazywa się Srai-Sik-Cip. Srai-Sik-Cip przez 3 lata nie przyznał się do winy.Po 4 latach na konferencji prasowej po meczu FC Seul-Chiny przyznał się, i dostał karę w zawieszeniu sędziowskim na 30 lat, więc mógł ponownie sędziować gdy będzie miał 87 lat! Minęły 3 lata i przypomniał sobie o Leszku-Chun-Chan-Ciuk, który pochodził z Polski a w Chinach był zastępcą premiera. Wreszcie postanowił spotkać się z zastepcą premiera. Po spotkaniu media podały, że na Ziemię leci meteoryt wielkości Camp Nou.
farmer16
PostWysłany: Pon 13:42, 01 Maj 2006

Pewien kibic FC Seul zabił po meczu przeciwko rep. Polski Jansa, z powodu tego, że FC Seul przegrało 7:1 a kibic uważał że Janas przekupił sędziego z Chin który nazywa się Srai-Sik-Cip. Srai-Sik-Cip przez 3 lata nie przyznał się do winy.Po 4 latach na konferencji prasowej po meczu FC Seul-Chiny przyznał się, i dostał karę w zawieszeniu sędziowskim na 30 lat, więc mógł ponownie sędziować gdy będzie miał 87 lat! Minęły 3 lata i przypomniał sobie o Leszku-Chun-Chan-Ciuk, który pochodził z Polski a w Chinach był zastępcą premiera. Wreszcie postanowił spotkać się z zastepcą premiera
J4cu
PostWysłany: Pon 11:55, 01 Maj 2006

Pewien kibic FC Seul zabił po meczu przeciwko rep. Polski Jansa, z powodu tego, że FC Seul przegrało 7:1 a kibic uważał że Janas przekupił sędziego z Chin który nazywa się Srai-Sik-Cip. Srai-Sik-Cip przez 3 lata nie przyznał się do winy.Po 4 latach na konferencji prasowej po meczu FC Seul-Chiny przyznał się, i dostał karę w zawieszeniu sędziowskim na 30 lat, więc mógł ponownie sędziować gdy będzie miał 87 lat! Minęły 3 lata i przypomniał sobie o Leszku-Chun-Chan-Ciuk, który pochodził z Polski a w Chinach był zastępcą premiera.
superfansportu
PostWysłany: Pon 10:41, 01 Maj 2006

Pewien kibic FC Seul zabił po meczu przeciwko rep. Polski Jansa, z powodu tego, że FC Seul przegrało 7:1 a kibic uważał że Janas przekupił sędziego z Chin który nazywa się Srai-Sik-Cip. Srai-Sik-Cip przez 3 lata nie przyznał się do winy.Po 4 latach na konferencji prasowej po meczu FC Seul-Chiny przyznał się, i dostał karę w zawieszeniu sędziowskim na 30 lat, więc mógł ponownie sędziować gdy będzie miał 87 lat!
J4cu
PostWysłany: Pon 10:09, 01 Maj 2006

Pewien kibic FC Seul zabił po meczu przeciwko rep. Polski Jansa, z powodu tego, że FC Seul przegrało 7:1 a kibic uważał że Janas przekupił sędziego z Chin który nazywa się Srai-Sik-Cip. Srai-Sik-Cip przez 3 lata nie przyznał się do winy.
superfansportu
PostWysłany: Nie 21:23, 30 Kwi 2006

Pewnego dnia na stadionie FC Porto sędzia niesłusznie podyktował rzut karny. Bramkarz w formie prostestu zjadł sędziego w całości.Bramkarz - Viktor Baia wogóle się nie brzydził w przeciewieństwie do publiczności. Nagle zaczął padać deszcz.Mecz był przeciwko reprezentacji Gwinei Równikowej, więc deszcz był dla nich normalką. Jednak dla przeciwników ten malutki deszcz był klęską żywiołową. Po meczu piłkarze Porto byli wkurzeni na sędziego za to, że nie przerwał spotkania. Ale tak właściwie mieli pretensje do Baii bo on zjadł sędziego, i tak Gwinea Równikowa oszókiwała i wygrała 3:14!!! Baii popełnił samobójstwo. I cała rodzina pogrążyła się w smutku. Oprócz pieska, który strasznie nie lubił Baii'ego. I przy ostatnim odwiedzeniu zwłok Victora piesek go zjadł. Lecz nie smakowało to pieskowi, który wabił się Ananas. Biedny anans zeżygał się przed pogrzebem wypluwając zwłoki swojego pana. Nagle z tych żygów powstał Pele i powiedział, że futbol zchodzi na psy. Potem Pele poszedł pograć sobie w Baseballa. Tak odbił piłkę że trafiła w psa Ananasa.Ananasowi musieli amputować........przełyk a w szpitalu zabrakło sztucznych, i tak Ananas żył krótko i nieszczęśliwie! KONIEC!!

Nowa Bajka:
Pewien kibic FC Seul zabił po meczu przeciwko rep. Polski Jansa, z powodu tego, że FC Seul przegrało 7:1 a kibic uważał że Janas przekupił sędziego z Chin który nazywa się Srai-Sik-Cip.
J4cu
PostWysłany: Nie 20:52, 30 Kwi 2006

Pewnego dnia na stadionie FC Porto sędzia niesłusznie podyktował rzut karny. Bramkarz w formie prostestu zjadł sędziego w całości.Bramkarz - Viktor Baia wogóle się nie brzydził w przeciewieństwie do publiczności. Nagle zaczął padać deszcz.Mecz był przeciwko reprezentacji Gwinei Równikowej, więc deszcz był dla nich normalką. Jednak dla przeciwników ten malutki deszcz był klęską żywiołową. Po meczu piłkarze Porto byli wkurzeni na sędziego za to, że nie przerwał spotkania. Ale tak właściwie mieli pretensje do Baii bo on zjadł sędziego, i tak Gwinea Równikowa oszókiwała i wygrała 3:14!!! Baii popełnił samobójstwo. I cała rodzina pogrążyła się w smutku. Oprócz pieska, który strasznie nie lubił Baii'ego. I przy ostatnim odwiedzeniu zwłok Victora piesek go zjadł. Lecz nie smakowało to pieskowi, który wabił się Ananas. Biedny anans zeżygał się przed pogrzebem wypluwając zwłoki swojego pana. Nagle z tych żygów powstał Pele i powiedział, że futbol zchodzi na psy. Potem Pele poszedł pograć sobie w Baseballa. Tak odbił piłkę że trafiła w psa Ananasa.
farmer16
PostWysłany: Nie 20:43, 30 Kwi 2006

Pewnego dnia na stadionie FC Porto sędzia niesłusznie podyktował rzut karny. Bramkarz w formie prostestu zjadł sędziego w całości.Bramkarz - Viktor Baia wogóle się nie brzydził w przeciewieństwie do publiczności. Nagle zaczął padać deszcz.Mecz był przeciwko reprezentacji Gwinei Równikowej, więc deszcz był dla nich normalką. Jednak dla przeciwników ten malutki deszcz był klęską żywiołową. Po meczu piłkarze Porto byli wkurzeni na sędziego za to, że nie przerwał spotkania. Ale tak właściwie mieli pretensje do Baii bo on zjadł sędziego, i tak Gwinea Równikowa oszókiwała i wygrała 3:14!!! Baii popełnił samobójstwo. I cała rodzina pogrążyła się w smutku. Oprócz pieska, który strasznie nie lubił Baii'ego. I przy ostatnim odwiedzeniu zwłok Victora piesek go zjadł. Lecz nie smakowało to pieskowi, który wabił się Ananas. Biedny anans zeżygał się przed pogrzebem wypluwając zwłoki swojego pana. Nagle z tych żygów powstał Pele i powiedział, że futbol zchodzi na psy. Potem Pele poszedł pograć sobie w Baseballa
J4cu
PostWysłany: Nie 20:42, 30 Kwi 2006

Pewnego dnia na stadionie FC Porto sędzia niesłusznie podyktował rzut karny. Bramkarz w formie prostestu zjadł sędziego w całości.Bramkarz - Viktor Baia wogóle się nie brzydził w przeciewieństwie do publiczności. Nagle zaczął padać deszcz.Mecz był przeciwko reprezentacji Gwinei Równikowej, więc deszcz był dla nich normalką. Jednak dla przeciwników ten malutki deszcz był klęską żywiołową. Po meczu piłkarze Porto byli wkurzeni na sędziego za to, że nie przerwał spotkania. Ale tak właściwie mieli pretensje do Baii bo on zjadł sędziego, i tak Gwinea Równikowa oszókiwała i wygrała 3:14!!! Baii popełnił samobójstwo. I cała rodzina pogrążyła się w smutku. Oprócz pieska, który strasznie nie lubił Baii'ego. I przy ostatnim odwiedzeniu zwłok Victora piesek go zjadł. Lecz nie smakowało to pieskowi, który wabił się Ananas. Biedny anans zeżygał się przed pogrzebem wypluwając zwłoki swojego pana. Nagle z tych żygów powstał Pele i powiedział, że futbol zchodzi na psy.
farmer16
PostWysłany: Nie 20:34, 30 Kwi 2006

Pewnego dnia na stadionie FC Porto sędzia niesłusznie podyktował rzut karny. Bramkarz w formie prostestu zjadł sędziego w całości.Bramkarz - Viktor Baia wogóle się nie brzydził w przeciewieństwie do publiczności. Nagle zaczął padać deszcz.Mecz był przeciwko reprezentacji Gwinei Równikowej, więc deszcz był dla nich normalką. Jednak dla przeciwników ten malutki deszcz był klęską żywiołową. Po meczu piłkarze Porto byli wkurzeni na sędziego za to, że nie przerwał spotkania. Ale tak właściwie mieli pretensje do Baii bo on zjadł sędziego, i tak Gwinea Równikowa oszókiwała i wygrała 3:14!!! Baii popełnił samobójstwo. I cała rodzina pogrążyła się w smutku. Oprócz pieska, który strasznie nie lubił Baii'ego. I przy ostatnim odwiedzeniu zwłok Victora piesek go zjadł. Lecz nie smakowało to pieskowi, który wabił się Ananas. Biedny anans zeżygał się przed pogrzebem wypluwając zwłoki swojego pana Laughing
J4cu
PostWysłany: Nie 20:32, 30 Kwi 2006

Pewnego dnia na stadionie FC Porto sędzia niesłusznie podyktował rzut karny. Bramkarz w formie prostestu zjadł sędziego w całości.Bramkarz - Viktor Baia wogóle się nie brzydził w przeciewieństwie do publiczności. Nagle zaczął padać deszcz.Mecz był przeciwko reprezentacji Gwinei Równikowej, więc deszcz był dla nich normalką. Jednak dla przeciwników ten malutki deszcz był klęską żywiołową. Po meczu piłkarze Porto byli wkurzeni na sędziego za to, że nie przerwał spotkania. Ale tak właściwie mieli pretensje do Baii bo on zjadł sędziego, i tak Gwinea Równikowa oszókiwała i wygrała 3:14!!! Baii popełnił samobójstwo. I cała rodzina pogrążyła się w smutku. Oprócz pieska, który strasznie nie lubił Baii'ego. I przy ostatnim odwiedzeniu zwłok Victora piesek go zjadł. Lecz nie smakowało to pieskowi, który wabił się Ananas.
farmer16
PostWysłany: Nie 20:25, 30 Kwi 2006

Pewnego dnia na stadionie FC Porto sędzia niesłusznie podyktował rzut karny. Bramkarz w formie prostestu zjadł sędziego w całości.Bramkarz - Viktor Baia wogóle się nie brzydził w przeciewieństwie do publiczności. Nagle zaczął padać deszcz.Mecz był przeciwko reprezentacji Gwinei Równikowej, więc deszcz był dla nich normalką. Jednak dla przeciwników ten malutki deszcz był klęską żywiołową. Po meczu piłkarze Porto byli wkurzeni na sędziego za to, że nie przerwał spotkania. Ale tak właściwie mieli pretensje do Baii bo on zjadł sędziego, i tak Gwinea Równikowa oszókiwała i wygrała 3:14!!! Baii popełnił samobójstwo. I cała rodzina pogrążyła się w smutku. Oprócz pieska, który strasznie nie lubił Baii'ego. I przy ostatnim odwiedzeniu zwłok Victora piesek go zjadł
J4cu
PostWysłany: Nie 20:23, 30 Kwi 2006

Pewnego dnia na stadionie FC Porto sędzia niesłusznie podyktował rzut karny. Bramkarz w formie prostestu zjadł sędziego w całości.Bramkarz - Viktor Baia wogóle się nie brzydził w przeciewieństwie do publiczności. Nagle zaczął padać deszcz.Mecz był przeciwko reprezentacji Gwinei Równikowej, więc deszcz był dla nich normalką. Jednak dla przeciwników ten malutki deszcz był klęską żywiołową. Po meczu piłkarze Porto byli wkurzeni na sędziego za to, że nie przerwał spotkania. Ale tak właściwie mieli pretensje do Baii bo on zjadł sędziego, i tak Gwinea Równikowa oszókiwała i wygrała 3:14!!! Baii popełnił samobójstwo. I cała rodzina pogrążyła się w smutku. Oprócz pieska, który strasznie nie lubił Baii'ego.
farmer16
PostWysłany: Nie 20:20, 30 Kwi 2006

Pewnego dnia na stadionie FC Porto sędzia niesłusznie podyktował rzut karny. Bramkarz w formie prostestu zjadł sędziego w całości.Bramkarz - Viktor Baia wogóle się nie brzydził w przeciewieństwie do publiczności. Nagle zaczął padać deszcz.Mecz był przeciwko reprezentacji Gwinei Równikowej, więc deszcz był dla nich normalką. Jednak dla przeciwników ten malutki deszcz był klęską żywiołową. Po meczu piłkarze Porto byli wkurzeni na sędziego za to, że nie przerwał spotkania. Ale tak właściwie mieli pretensje do Baii bo on zjadł sędziego, i tak Gwinea Równikowa oszókiwała i wygrała 3:14!!! Baii popełnił samobójstwo. I cała rodzina pogrążyła się w smutku Sad
J4cu
PostWysłany: Nie 20:12, 30 Kwi 2006

Pewnego dnia na stadionie FC Porto sędzia niesłusznie podyktował rzut karny. Bramkarz w formie prostestu zjadł sędziego w całości.Bramkarz - Viktor Baia wogóle się nie brzydził w przeciewieństwie do publiczności. Nagle zaczął padać deszcz.Mecz był przeciwko reprezentacji Gwinei Równikowej, więc deszcz był dla nich normalką. Jednak dla przeciwników ten malutki deszcz był klęską żywiołową. Po meczu piłkarze Porto byli wkurzeni na sędziego za to, że nie przerwał spotkania. Ale tak właściwie mieli pretensje do Baii bo on zjadł sędziego, i tak Gwinea Równikowa oszókiwała i wygrała 3:14!!! Baii popełnił samobójstwo.
superfansportu
PostWysłany: Nie 20:11, 30 Kwi 2006

Pewnego dnia na stadionie FC Porto sędzia niesłusznie podyktował rzut karny. Bramkarz w formie prostestu zjadł sędziego w całości.Bramkarz - Viktor Baia wogóle się nie brzydził w przeciewieństwie do publiczności. Nagle zaczął padać deszcz.Mecz był przeciwko reprezentacji Gwinei Równikowej, więc deszcz był dla nich normalką. Jednak dla przeciwników ten malutki deszcz był klęską żywiołową. Po meczu piłkarze Porto byli wkurzeni na sędziego za to, że nie przerwał spotkania. Ale tak właściwie mieli pretensje do Baii bo on zjadł sędziego, i tak Gwinea Równikowa oszókiwała i wygrała 3:14!!!